Wodospady w Lillaz na orzeźwienie

Kategoria: Co warto zobaczyć Opublikowano: sobota, 28, czerwiec 2014

 Wodospad na szlaku w Lillaz

Do Doliny Aosty zbliża się pierwsza fala letnich upałów i kto może pewnie ucieknie w wyższe partie gór, gdzie upał nie jest aż tak dokuczliwy.

 

Jednym z miejsc idealnie nadającym się do zwiedzania w upalne dni jest Lillaz (1617 m n.p.m.), w miejscowości Cogne, w której znajdują się malownicze wodospady powstałe na górskim potoku Urtier. Wodospady w Lillaz, które latem przynoszą turystom sporą dawkę orzeźwienia, zimą zamieniają się w raj dla alpinistów, pasjonatów wspinaczki po zamarzniętych wodach wodospadów.

 

Szlak, który prowadzi do wodospadów jest w miarę łatwy, a co za tym idzie dosyć uczęszczany, szczególnie w weekend. W sumie na szlaku znajdują się trzy wodospady.

 

Najwyżej położony wodospad w Lillaz

 

Wody pierwszego wodospadu opadają z hukiem na płaskie skały i tworzą w ten sposób naturalne prawie kąpielisko. Piszę prawie, ponieważ odważnych do kąpieli w lodowatej wodzie alpejskiego potoku raczej ze świecą szukać. Drugi wodospad spada z większym impetem, robiąc przy tym więcej hałasu. Ostatni, położony najwyżej, bo na wysokości około 1700 m n.p.m. robi największe wrażenie, więc warto dojść do samej góry, chociaż pod koniec szlak zmienia trochę swoje oblicze i nie jest już tak łatwo dostępny.

 

Chwila zawahania i …. szybkie orzeźwienie w lodowatej wodzie wodospadu w Lillaz

 

Po dostaniu się do Lillaz w miejscowości Cogne, która leży u stóp masywu Gran Paradiso, oraz pozostawieniu samochodu na parkingu znajdziecie znaki, które prowadzą na szlak „Cascate di Lillaz”. Po około 15 minutach marszu można podziwiać pierwszy wodospad.

 

Na szlaku „Cascate di Lillaz” w Cogne

 

Agnieszka Stokowiecka

 

http://ciekawaosta.pl/wodospady-lillaz-orzezwienie/

 

28/06/2014

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Kronikarz z potrzeby

 

 

Wywiad z Jackiem Pydyn, twórcą Stowarzyszenia Kulturalnego Videopyja oraz polonijnego portalu videopyja.com 

Autorki: Elżbieta Grzybek oraz Aleksandra Sadokierska, studentki Filozofii i Etyki na Uniwersytecie w Białymstoku. Wywiad jest częścią działań w ramach programu praktyk studenckich Erasmus, odbywających się w Stowarzyszeniu Kulturalnym Mojabancarella. Materiał został nagrany 8.07. 2017 roku w domu rozmówcy.

 

Tematy poruszane w wywiadzie:

„Kronikarz z potrzeby”, czyli o początkach autorskiej inicjatywy pana Jacka Pydyn –Videopyja, polegającej na realizacji reportaży z wydarzeń polonijnych

 

Europejski Dzień Języków – Rzym 2017

 

 

W niedzielę 24 września 2017 roku, Stowarzyszenie Le Rondini zaprasza na wspólny Europejski Dzień Języków, który odbędzie się w rzymskim Muzeum Explora.

Europejski Dzień Języków obchodzony jest 26 września.  To coroczne święto języków ustanowione zostało w 2001 roku z inicjatywy Rady Europy, której siedzibą jest Strasburg.

Z okazji Dnia Języków organizowane są w całej Europie liczne i różnorodne wydarzenia, również Polonia rzymska ma okazję wziąć udział w tym wydarzeniu.

 

Inauguracja Erboristeria di Francesca

 

 

Wielkimi krokami zbliża się podwójnie wyjątkowy dzień. A dlaczego...? 

Przekonacie się poświęcając swój cenny czas 23 września o godzinie 17:00.

Na inaugurację Erboristeria di Francesca „Te di Giava”, w Soriano Nel Cimino Via. Benedetto Brin 5 serdecznie zaprasza przesympatyczna młodziutka Francesca Paczkowski. 

 

Europejski Festiwal Smaku – Lublin 2017

 

 

W sobotę 9 września 2017 roku Lublin stał się kawałkiem Italii w Polsce.

Europejski Festiwal Smaku, 9 edycja, która odbyła się w Lublinie w dniach od 4 do 10 września zadedykowana była słonecznej Italii a słowem kluczowym było słowo „Amore”, natomiast mottem przewodnim „Lubelskie. Smakuj życie”. Cytując organizatorów to „Miłość jest uniwersalnym językiem. Amore to podstawa miłości, przyjaźni, pasji, kreatywności, szacunku dla drugiego człowieka. Amore jest częścią włoskiej i polskiej kultury i kuchni. Jeśli robisz to, co kochasz i w co wierzysz, reszta przychodzi naturalnie.”

Włoska edycja Festiwalu odbyła się w trakcie trwania obchodów 700-lecia miasta Lublin.