Neapol – podróż do podziemnej historii miasta

Kategoria: Co warto zobaczyć Opublikowano: sobota, 14, czerwiec 2014

„Wnętrze” Neapolu zostało ponownie otwarte.

Z inicjatywy lokalnej organizacji non-profit „Borbonica Sotterranea” wolontariusze od kilku lat  oczyszczają, odkrywają i zabezpieczają podziemia stopniowo udostępniając trasy dla zwiedzających. Inicjatywa godna podziwu – można śmiało powiedzieć, że dzięki niej Neapol na nowo wyłonił się spod gruzów historii.

 

Podziemia Neapolu tworzyły się wraz z nim ponieważ miękki tuf, na którym stoi miasto od zawsze służył jako  materiał do budowy fortyfikacji miasta, budynków czy akweduktu zasilającego miasto jeszcze od czasów rzymskich. Od wieków drążono również korytarze i groty służące do m.in. grzebania zmarłych albo zatrzymywania wody deszczowej.

Najpotężniejsze podziemne systemy instalacji przyniósł natomiast wiek XVII. Jako, że stary akwedukt nie był w stanie zaspokoić potrzeb rozległego miasta w 1627r. bogaty neapolitański szlachcic Carmignano zdecydował się zasponsorować budowę nowego akweduktu wraz z systemem rozległych podziemnych zbiorników wodnych przecinających miasto wszerz i wzdłuż. Zbiorniki były drążone ręcznie stanowiąc system połączonych ze sobą korytarzy i cystern, z wyjściami na powierzchnię poprzez studzienki (oczywiście studzienki wychodziły do posiadłości bogatszych mieszkańców, którzy w ten sposób mieli bezpośredni dostęp do wody). Cysterny pokrywano białą zaprawą hydrauliczną uszczelniającą i dezynfekującą, regularnie czyszczono również zbiorniki. Pracownicy obsługi zwani „pozzonari” schodzili kanałami do cystern, spuszczali wodę z cystern, oczyszczali dno i na nowo czopowali zbiorniki. Dzięki swojej pracy jako jedyni mogli swobodnie poruszać się po całym mieście, niespodziewanie pojawiając się w domostwach nawet najbogatszych mieszkańców. Ponoć do dziś niegrzeczne dzieci w Neapolu straszone są strasznymi, brudnymi „pozzonari”.

 

W ten istniejący podziemny świat w połowie XIXw. wpisała się nowa konstrukcja –dzieło architekta Errico Alvino, który z polecenia ówczesnego władcy Królestwa Obojgu Sycylii, Ferdynanda II, rozpoczął realizację projektu podziemnego połączenia Pałacu Królewskiego z dzielnicą portową. Tunel miał być na tyle szeroki wygodny by umożliwić szybki przerzut wojsk i ewentualną ewakuację dworu. Prace przy tunelu nigdy nie zostały ukończone z powodu licznych trudności napotkanych na trasie (konieczność przedzielania cystern dla oddzielenia tunelu, budowania mostów) i przewrotów politycznych, które w ostateczności doprowadziły do upadku Królestwa. Natomiast część wlotowa, niedaleko Piazza Plebiscito, jest imponująca: wielkie konstrukcje, szeroka droga z przecinającymi się półarkadami podtrzymującymi strop, most nad cysterną, wielki płat ściany oddzielonej cysterny, systemy wentylacyjne – pierwszy, niemal ukończony odcinek tunelu pozostawia zwiedzających pod wrażeniem.

Podczas II wojny światowej system cystern i tunelów został nieco zmodyfikowany ponieważ służył mieszkańcom bombardowanego i okupowanego Neapolu jako miejsce schronienia. Zostało tu zainstalowane światło elektryczne (widoczne tylko dla tych co wytężyli wzrok – światło miało 12wat), powstały toalety, zatkano studzienki wychodzące na powierzchnię, mieszkańcy o nalotach dowiadywali się z sygnalizacji alarmu. Zorganizowany został również prowizoryczny szpital. Tu ludność spędzała nawet po kilka tygodni, często pod ziemią całe rodziny oczekiwały na mężczyzn wychodzących na dzień do pracy. Dziś można udostępnione do zwiedzania są pozostałości z tamtych czasów – leżanki, naczynia, napisy naścienne. Po wojnie w szerszej części tunelu zrobiono składowisko starych samochodów i motocykli – prawdziwa atrakcja dla miłośników historii motoryzacji.

 

Podziemne trasy (Tunnel Borbonico i cysterny) można zwiedzać z przewodnikami włosko- albo angielskojęzycznymi. Polska przewodniczka niestety wyjechała (może znajdzie się ktoś chętny?) ale można usłyszeć dzień dobry i cześć po polsku. Wejścia są o wyznaczonych godzinach, a kiedy bardzo pada lepiej zadzwonić czy trasa jest otwarta.

 

Jadwiga OBSERWATORE.EU

 

http://obserwatore.eu/neapol-podroz-podziemnej-historii-miasta/

 

14/06/2014

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Allora, Ela e Ola a Roma

 

 

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, a więc i nas, Elę Grzybek i Aleksandrę Sadokierską jedna z nich zawiodła do Wiecznego Miasta. Naszym gościńcem okazała się Mojabancarella. To stowarzyszenie kulturalne, dzieło Alicji Kołtunowicz, dało początek naszym spotkaniom z polonią rzymską. Przyjechałyśmy tu nie jako turystki, lecz studentki Filozofii i Etyki z Uniwersytetu w Białymstoku, na praktyki w ramach otrzymanego stypendium Erasmus.

 

Narodowe Czytanie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego w Rzymie

 

 

2 września 2017 roku w całej Polsce czytane będzie Wesele Stanisława Wyspiańskiego. Nad odbywającą się już po raz szósty ogólnopolską akcją, patronat honorowy objęła Para Prezydencka - Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda. 

 

Akcja Narodowe Czytanie organizowana jest przez Prezydenta RP od 2012 roku. Jej głównym celem jest popularyzacja czytelnictwa oraz wzmocnienie poczucia narodowej tożsamości poprzez kontakt z największymi dziełami polskiej literatury. 

 

Narodowe Czytanie w Rzymie jest organizowane przez Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Le Rondini od 5 lat. 

 

Dominika Zamara zaprasza do Wrocławia

 

 

Dominika Zamara zaprasza do Wrocławia na koncert Perły Muzyki Operowej, który odbędzie się 11 sierpnia 2017 roku o godz. 18.00 w Oratorium Marianum na Placu Uniwersyteckim.

W programie najpiękniejsze arie słynnych oper takich jak Cyrulik Sewilijski, Traviata, Carmen, Pieśni Chopina oraz wiele innych.

 

Ostatnie pożegnanie Edyty

Zdjęcie Sylwia Dombrowska

 

W lipcowe popołudnie, 25 lipca 2017 roku około godz. 15.00 odeszła do domu Ojca, nasza rodaczka Edyta Felsztyńska. Wiele lat heroicznej walki z okrutną chorobą zakończyło się wiecznym wyzwoleniem.

Polonia rzymska pożegna Edytę podczas mszy żałobnej, która odbędzie się 27 lipca 2017 roku, o godz. 19.30 w Kościele św. Stanisława w Rzymie.

 

Ostatnią wolą Edyty była prośba, aby zamiast kwiatów złożyć ofertę dla małego Jasia. Puszka będzie umieszczona koło trumny i każdy może spełnić Jej ostatnią wolę.

 

Mojabancarella 26/07/2017