Życie na podsłuchu

Opublikowano: niedziela, 03, lipiec 2016

 

 

To nie częstotliwość, z jaką dziecko słyszy dane słowo, decyduje o tym, czy je zapamięta i użyje w przyszłości, tylko kontekst – wynika z badań, jakie przeprowadzili badacze z Massachuessets Instutite of Technology (MIT) zamieniając własny dom w laboratorium badawcze.

 

Naukowcem nie przestaje się być nigdy – zasadę tę Deb Roy i Rupal Patel, badacze związani z MIT, a prywatnie małżonkowie, najwyraźniej wzięli sobie do serca. Oboje specjalizując się w badaniach nad nabywaniem mowy postanowili przez trzy lata rejestrować rozwój językowy swojego syna. Zgromadzili w ten sposób 200 tysięcy godzin nagrań audio i video, które pozwoliły im spojrzeć w nowy sposób na ten nie do końca dotąd poznany przez naukę proces. 

 

 

Gdy Rupal dowiedziała się, że jest w ciąży, małżonkowie-naukowcy uznali, że oto otwiera się przed nimi wielka szansa na zgromadzenie materiału, który mógłby posłużyć badaniu mechanizmów związanych z nauką mówienia przez dzieci. Cały czas ciąży poświęcili na przygotowanie eksperymentu, co obejmowało także uzyskanie pozwolenia od komisji etycznej na przeprowadzenie wymyślonego przez siebie badania. Po urodzeniu syna, szczęśliwi rodzice zabrali więc noworodka do domu naszpikowanego sprzętem nagrywającym. Kamery i mikrofony zostały zainstalowane na suficie we wszystkich pomieszczeniach, tak, żeby każde wypowiedziane słowo zostało zarejestrowane, a następnie poddane analizie. 

Po trzech latach małżonkowie zakończyli nagrywanie, po czym Deb Roy wraz ze współpracownikami z MIT dokonał wyboru danych do dalszych analiz. Interesowały go wszystkie słowa wypowiedziane przez syna (mama  syn Roya i Patel wypowiedział po raz pierwszy w wieku sześciu miesięcy!), a także słowa, jakie zostały wypowiedziane w obecności syna.

Następnie badacze stworzyli transkrypcje tych nagrań i przy pomocy wyrafinowanych programów komputerowych zaczęli poszukiwać wszystkich wskazówek i prawidłowości, jakie pozwoliłyby im wyróżnić te cechy słów, które przesądzają o tym, że dziecko je zapamiętuje i następnie samo używa.

Analiza danych pozwoliła im na sformułowanie ciekawych wniosków. Zdaniem badaczy, o przyswojeniu sobie przez dziecko danego słowa wcale nie decyduje jego frekwencja (czyli częstotliwość, z jaką dziecko je słyszy), tylko cecha nazwana przez nich „odrębnością” (ang. distinctiveness).

Frekwencja jest do pewnego stopnia ważna. Jeśli dziecko nigdy nie słyszało danego słowa, nigdy go nie użyje – mówi Roy. Ważniejszy jednak od frekwencji był kontekst – miejsce, czas i sytuacja, w jakich dziecko słyszało dane słowo. Niezależnie od tego, pod jakim kątem analizowałem dane, ta cecha zawsze bardzo wyraźnie wysuwała się na pierwszy plan – dodaje.

„Odrębność” to cecha pozwalająca dziecku wyłowić dane słowo z tłumu innych. Posiadają ją takie wyrazy, jak np. kopnąć, który to czasownik zazwyczaj towarzyszy grze w piłkę; śniadanie, czyli słowo, które  pada codziennie rano przy stole; czy zawołanie a kuku, które jest elementem wielu zabaw. W przeciwieństwie do np. spójników czy słów pomocniczych słowom takim jak śniadanie, kopnąć czy a kuku towarzyszy zazwyczaj sytuacja, która niesie ze sobą wiele wskazówek i pomaga zawęzić interpretację ich znaczeń.

Wprawdzie badanie przeprowadzone przez badaczy z MIT opierało się na danych zebranych od jednego tylko dziecka, ale Deb Roy jest przekonany, że wnioski sformułowane przez niego, mogą mieć charakter bardziej ogólny. Jego badanie spotkało się z wielkim zainteresowaniem i to nie tylko w świecie naukowym. Roy nagrał wykład, w którym opowiedział o przebiegu swojego eksperymentu oraz o wnioskach, jakie z wysnuł z zebranych przez siebie danych, i umieścił go na platformie TED służącej do popularyzacji idei i odkryć naukowych. Wykład obejrzało dotąd 2,3 miliona osób. 

Czy ma racje, będzie trzeba jeszcze potwierdzić prowadząc podobne badania z udziałem innych dzieci. Roy i Patel nie zdecydowali się jednak na kolejny eksperyment, pomimo że nadarzyła im się po temu kolejna okazja. Gdy byli w trakcie nagrywania postępów rozwoju językowego syna, urodziło się im drugie dziecko. Jednak zdecydowali się zdemontować urządzenia nagrywające, gdy ich córka właśnie zaczynała gaworzyć. - Mieliśmy wtedy chwilę wahania. Ale w końcu zadaliśmy sobie pytanie, kiedy to się skończy. Decyzja nie była prosta. 

Karol Chlipalski

 

Serwis Wszystko o dwujęzyczności jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Uniwersytetu Waszawskiego. Utwór powstał w ramach zlecania przez Kancelarię Senatu zadań w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą w 2016 roku. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o zleceniu zadania publicznego przez Kancelarię Senatu oraz  przyznaniu dotacji na jego wykonanie w 2016 r.”.

 

Mojabancarella 03/07/2016

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

IV Edycja ,,Wystawa psów domowych’’ Fundacji Księcia Laurenta w Brukseli

 

 

Fundacja Księcia Laurenta powstała w 1996 roku w Belgii. Działa na terenie Brukseli, Antwerpii, Gent,  Seraing, Hornu. Fundacja Rocznie pomaga około 12.000 zwierząt – w szczepieniach, leczeniu, hospitalizacji, kastracji etc.  

Na Wystawę zorganizowaną  14.10.2017 przybyła Księżna Claire  wraz z trojgiem dzieci Louise, Nicolas i Aymeric. Jako Goście Honorowi zasiedli również  Madame la Baronne Janine Delruelle, Prezes Fundacji Księcia Laurenta oraz inni Szanowni Goście.

 

And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej

 

 

W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej została zaprezentowana wystawa malarstwa - And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej – Mikulskiej. Malarka otrzymała Wyróżnienie honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej powstała jako jedna z pierwszych galerii prywatnych w Polsce. Posiada salony ekspozycyjne w Warszawie, Poznaniu oraz imponujące i prężnie działające od 5 lat w Brukseli.

 

Życie zaklęte w bursztynie

 

 

“Życie zaklęte w bursztynie”, czyli  wystawa w Savignano

Dnia 30 września 2017  w Muzeum w Savignano s/Panaro, dzięki staraniom Stowarzyszenia “Via dell’Ambra” została zainaugurowana wystawa: “Życie zaklęte w bursztynie”.

Plansze ukazały wydarzenia sprzed ok.55 lat, kiedy to owady zamieszkujące tropikalne lasy, przylepiły się do sosnowej żywicy.

 

Razem stwórzmy kolekcję Muzeum Historii Polski

 

 

Trwa ogólnoświatowa społeczna zbiórka pamiątek historycznych „Małe Wielkie Historie” zainaugurowana w 2016 roku. Do tej pory udało się pozyskać blisko 5500 obiektów dla Muzeum Historii Polski do Wśród eksponatów znalazły się przedmioty otrzymane przez darczyńców z kraju, jak i zagranicy – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.